Blog firmy Carpenter Consulting

Dress code: istotny elementem budowania wizerunku 13 stycznia 2014

img09

Dress code jest terminem używanym w biznesie, wyznaczającym zbiór zasad, którymi należy się kierować przy wyborze określonego stroju. W zależności od specyfiki danej branży, w każdej firmie może obowiązywać inny dress code, a w niektórych branżach pracownicy są zwolnieni z obowiązku jego przestrzegania. Duże znaczenie odgrywa on zwłaszcza w bankowości i finansach, gdzie pracownik jest wizytówką firmy i odpowiada za bezpośredni kontakt z klientem. Zdecydowanie mniejszy nacisk na przestrzeganie tych zasad kładzie się w branży reklamowej i mediowej.

Dress code jest coraz częściej doceniany i wprowadzany nie tylko przez duże korporacje. Nic dziwnego, ponieważ ma on wiele zalet. Dress code wpływa na to, jak jesteśmy postrzegani przez otoczenie, co przekłada się na wizerunek całej firmy. Co ciekawe, dzięki niemu pracownicy są bardziej zdyscyplinowani i łatwiej skupiają się na swoich obowiązkach. Ponadto dla pracownika dress code oznacza spore oszczędności w budżecie domowym i brak porannego dylematu pt. „w co się dzisiaj ubrać do pracy?!”. Oczywiście wyznaczenie zasad ubioru w pracy ma również swoje minusy. Dla wielu pracowników, ubieranie się każdego dnia w podobne ciuchy może wywoływać nudę i zniechęcenie oraz brak możliwości wyrażenia swojej osobowości. Dlatego zapewne wiele firm stosuje tzw. „Casual Friday”, wówczas pracownik, który nie ma bezpośredniego kontaktu z klientem, może w ten dzień przyjść do pracy w bardziej swobodnym i niezobowiązującym stroju

A w jaki sposób zmotywować pracowników do przestrzegania dress code? Najlepszym sposobem wydaje się spisanie tych zasad w formie regulaminu. Każdy pracownik powinien się z nim zapoznać i mieć do niego stały dostęp. Również ważną rolę odgrywają przełożeni, kierownicy czy dyrektorzy, którzy powinni dawać przykład pracownikom swoją postawą i zwracać im uwagę, jeżeli te zasady nie będą przestrzegane.

.

Źródło: PulsHR.pl

Reklamy
 

Co nas zniechęca do pracy? 11 grudnia 2013

Filed under: Ogólne,Z życia firmy — adamskakatarzyna @ 08:31
Tags: , , , , ,

irritability-bipolar-400x400

Portal Praca.pl przeprowadził ankietę przedstawiającą przyczyny największych irytacji w miejscu pracy. Oto one:

Niskie wynagrodzenie niskie zarobki są głównym powodem narastającego zniechęcenia do pracy. W ankiecie wskazało je aż 36 % osób. Rozgoryczenie jest zauważalne wśród osób ledwo wiążących koniec z końcem. Ciężko jest też tym pracownikom, którzy nie widzą efektów pracy oraz tym, którzy są wykształceni w konkretnym zawodzie, a nie są w stanie z niego wyżyć.

Brak perspektywbrak przekonania, że praca ma sens, to najczęstsze problemy pracowników, którzy nie mają „serca do pracy”. Taka frustracja dopada pracowników, którzy popadają w rutynę. Cierpią z powodu powtarzalności wykonywanych czynności, np. pracownicy produkcyjni, pracujący przy taśmie w fabryce. Na brak perspektyw narzeka 20 % zatrudnionych.

Przełożonybrak kontaktu lub problemy z szefem przekładają się nie tylko na jakość i efektywność pracy, ale wpływają także na samopoczucie psychiczne i niejednokrotnie odbijają się na kontaktach z bliskimi. Trudny szef i nieprzyjazna atmosfera w firmie to najczęstsze powody zmiany pracy. Twierdzi tak 13 % osób.

Warunki pracyponad pół miliona Polaków pracuje w warunkach stanowiących zagrożenie dla zdrowia – wynika z badań GUS. Najpowszechniejszą niedogodnością w pracy okazuje się hałas. Zagrożeniami dla zdrowia jest też wymuszona pozycja ciała, niedostateczne oświetlenie lub ciężki wysiłek fizyczny. Złe warunki odbierają chęć do pracy 8 % osób.

Dojazdy do pracyponad 2 mln Polaków jeździ codziennie do pracy przynajmniej kilkadziesiąt kilometrów. W skali miesiąca polscy pracownicy tracą na dojazdy 90 mln godzin! Nic dziwnego, że kłopoty z dojazdami mogą stać się przyczyną rosnącego zniechęcenia dla 8 % osób.

Współpracownicyw każdej, nawet kilkuosobowej firmie, zdarzają się ludzie, z którymi trudno jest współpracować. Niektórzy potrafią dobrze radzić sobie z takim towarzystwem w pracy, dla innych to spory problem. Współpracownicy drażnią w pracy aż 7 proc. osób.

Zakres obowiązków służbowychprawie 60 proc. pracowników wykonywało lub wykonuje dobrowolnie i bezpłatnie zadania, które nie należą do ich służbowych obowiązków i wychodzą daleko poza zakres umowy. Irytuje to 4. proc. osób.

dd

Zgadzacie się z powyższymi opisami?

.

Źródło: Praca.pl

 

Kobiety najlepiej oceniają lekarzy i biznesmenów 31 października 2013

Filed under: Ogólne,Z życia firmy — adamskakatarzyna @ 11:39
Tags: , , , , , ,

995308-Adam-M-pracowal-w-kilku-placowkach-sluzby-zdrowia-w-Sopocie-i-w-Gdansku__c_6_6_593_369

W dzisiejszych czasach już nie za mundurem panny idą sznurem ale za. . . lekarzami i biznesmenami. Tak przynajmniej wynika z przeprowadzonego na przełomie września i października badania na zlecenie Pracodawców RP oraz Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Badanie za pomocą ankiet internetowych objęło ponad pół tysiąca kobiet. Badacze sprawdzali postrzeganie ośmiu zawodów. Wśród nich byli: lekarze, przedsiębiorcy, prawnicy, żołnierze, nauczyciele, urzędnicy, związkowcy i politycy. Zdecydowanymi liderami wizerunkowego rankingu tych grup zawodowych są lekarze. To oni zdobyli najwyższą ogólną ocenę w badaniu. Prawie dziewięć na dziesięć z ankietowanych Polek uznało zawód lekarza za bardzo pożyteczny oraz, że osoby go wykonujące zasługują na szacunek.

.

Na drugim miejscu pod względem ogólnej oceny uplasowali się przedsiębiorcy.
Ponad 27 proc. uczestniczek ankiety właśnie ich wybrałoby na partnerów życiowych. Interesujące jest to, że przedsiębiorcy jako grupa zawodowa wzbudzają zdecydowanie większe zaufanie niż takie zawody jak urzędnicy, związkowcy czy politycy. Tylko 14 proc. uczestniczek ankiety docenia ich przydatność tym samym zamykają oni ranking najgorzej ocenianych zawodów.

Drogie Panie czy zgadzacie się z tymi wynikami?
.

Źródło: biznes.pl

 

Skuteczna pochwała – czyli jaka? 5 września 2013

carrot-and-stick

Niewątpliwie najważniejszym czynnikiem w każdej organizacji są ludzie. Ich wiedza, doświadczenie, nastawienie do zmian oraz motywacja są ostatecznie decydującym kryterium osiągnięcia sukcesu. Pracownicy są również wizytówką każdej firmy, mają wpływ na to, jak postrzegana jest przez otoczenie, budują zaufanie wśród jej klientów i kontrahentów. Dlatego w dużej mierze po stronie menedżerów leży kwestia motywowania pracowników, zwiększenia ich zaangażowania oraz inicjatywy. Dowartościowani pracownicy przenoszą swoją pozytywną energię na swe codzienne kontakty zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz firmy. Poniżej przedstawiamy kilka cennych wskazówek związanych z efektywną pochwałą.

Jak powinna być skonstruowana skuteczna pochwała pracownika?

• powinna być konkretna i czytelna, oparta o obserwowane efekty i wysiłek, np.: „Twoja prezentacja nowej strategii marketingowej jest przemyślana i innowacyjna (działanie), muszę przyznać, że wykonałeś kawał dobrej roboty (pochwała). Na pewno twoja praca wpłynie na polepszenie jakości świadczonych przez nas usług (skutek)”;
• można też chwalić, podkreślając swoje uczucia, np.: „cieszę się, że mogę z tobą współpracować, dużo zadowolenia sprawiło mi…”;
• chwaląc nie czekajmy aż pracownik wykona 100% zadania, chwalmy go na poszczególnych etapach realizacji zadania, gdyż wtedy pomagamy mu utrzymać motywację i wytrwałość;
• nie czekajmy na wielkie sukcesy pracownika, aby go pochwalić, zauważajmy najmniejsze sukcesy, ponieważ z nich składa się duży sukces firmy
• pamiętajmy, że zawsze jest coś, za co można pochwalić pracownika, to tylko kwestia zauważania pozytywów

Aby pochwała była efektywna, unikajmy następujących zwrotów:

• „w końcu”, „wreszcie” – to zwroty, które przypominają o wcześniejszych niepowodzeniach;
• „zawsze”, „nigdy” – chwalony będzie czuł się zobowiązany do spieszenia z pomocą nawet kosztem swoich potrzeb i interesów, np.” na ciebie zawsze mogę liczyć”;
• „udało ci się” – informacja dla chwalonego, że osiągnął sukces dzięki jakimś czynnikom zewnętrznym a nie swoim zdolnościom, umiejętnościom, predyspozycjom,
• „tym razem” – czyli w innych sytuacjach nie było tak dobrze;
• „jak chcesz, to potrafisz” – czyli do tej pory nie chciałeś – to raczej oznaka lekceważenia dotychczasowych starań i wysiłków chwalonego;
• „całkiem nieźle” – nieźle, ale jednak nie doskonale, poza tym, nie bardzo wiadomo, co jest zrobione dobrze;
• „dobra robota” – tak ogólna pochwała nie rokuje powtórzenia sukcesu, bo nie wiadomo, co konkretnie podoba się chwalącemu.
• aby pochwała była odebrana pozytywnie, trzeba mówić o pozytywach a nie o tym, co nie zostało zepsute np. zamiast powiedzieć „nie ma błędów w tym raporcie”, lepiej: cieszę się, że raport jest poprawny, są w nim wszystkie dane, których potrzebowałem”.

.

Źródło: zwierciadło

 

Work-life balance w wydaniu Polaków 4 lipca 2013

work-life-button

.Firma Regus, drugi rok z rzędu, przeprowadziła międzynarodowe badanie, dotyczące równowagi miedzy sferą zawodową a prywatną wśród 26 000 pracowników, w ponad 90 krajach. Wyniki tego badania wskazują, ze Polacy mają problem z zachowaniem work-life balance, co potwierdza ogólny wskaźnik wynoszący 115 punktów, który jest niższy od światowej średniej (120 punktów). Dla porównania wskaźnik z ubiegłego roku dla Polski wyniósł 136 punktów, co oznacza dość znaczący spadek. Mimo wszystko dobrze rokują generacje X (urodzeni w latach 1965-1980) i Y (urodzeni po roku 1980), które łatwiej osiągają harmonię w tym obszarze (wskaźnik wyniósł 121 punktów). Co więcej młodsi pracownicy są bardziej zadowoleni ze swojej pracy niż pokolenie powojenne wyżu demograficznego. Ponadto postrzegają pracę jako zadanie do wykonania, a nie miejsce, w którym się przebywa. Najwyższą równowagę pomiędzy życiem zawodowym a prywatnym osiągają Meksykanie (średni wynik w badaniu to 149 punktów). Za nimi plasują się Hindusi (138 pkt.) i Brazylijczycy (137 pkt.).
.

Źródło: Forbes

 

Nowe życie… 21 czerwca 2013

Filed under: Humor — joannachrobak @ 07:20
Tags: , , , ,

.
Dziś piątek, więc mniej poważnie…spodobał nam się filmik przedstawiający oryginalny sposób rezygnacji z pracy.

Phil Sipk pracował w modnym salonie Robust Coffee w Chicago. Po 3 latach zdecydował się na odejście i rozpoczęcie nowego życia.Rezygnację dostarczył w bardzo nietypowy sposób, jego koledzy z zespołu The Voices, zrobili to śpiewająco.

.

Źródło: YouTube

 

Zawody przyszłości 14 Maj 2013

Filed under: Ogólne — adamskakatarzyna @ 13:32
Tags: , , , , , , ,

_DSC9638 copy
Każdy z nas zastanawiał się kiedyś, jak będzie wyglądała jego zawodowa przyszłość. W jakie kursy zainwestować, jaki obrać kierunek studiów,żeby mieć jak największe szanse na znalezienie wymarzonej pracy. Jak się okazuje, zmiany jakie zachodzą na rynku,generują zapotrzebowanie na pracowników, których przydatność w chwili obecnej ciężko nam sobie wyobrazić. Poniżej przedstawiamy listę zawodów, które w przyszłości mogą być bardzo opłacalnym zajęciem.
architekt przyszłości – który będzie projektował nieograniczone ilości wirtualnych budynków na potrzeby reklamodawców i nabywców detalicznych, by na nich mogli reklamować swoje produkty,
opiekun medyczny – wykwalifikowany na potrzeby zwłaszcza osób starszych, opiekujący się nimi w ich własnych domach,
konsultant odpowiadający za dobre samopoczucie seniorów –specjalista, który będzie doradzał starszym osobom co do ich trybu życia,
inżynier nanomedycyny – tworzący mikroskopijne części służące do samodzielnego przeprowadzania niewielkich badań medycznych,
nowoczesny rolnik – zapotrzebowanie na rolników nie zmniejszy się, ale sztuką będzie taka uprawa ziemi, by być jak najbardziej konkurencyjnym. Pojawią się nowe rozwiązania, jak uprawy wertykalne, a nie horyzontalne, które pozwolą zaoszczędzić wiele przestrzeni.
kontroler pogody – brzmi to dziś kosmicznie, ale zarządzanie wzorcami pogodowymi, tworzenie tzw. mikroklimatów jest coraz bardziej prawdopodobne,
osoba odpowiedzialna za magazynowanie archiwalnych danych, za tworzenie archiwów do przechowywania danych elektronicznych,
menadżer indywidualnych marek – to osoba, która będzie odpowiedzialna za atrakcyjność i rozwój naszej osobistej marki na rynku pracy, jaką będziemy chcieli stworzyć, nasz osobisty agent zawodowy,
lekarz zajmujący się pamięcią – będzie pomagać utrzymać i rozwijać pamięć w starzejących się społecznościach, przeciwdziałać demencji i takim chorobom jak Alzheimer.

Czy Waszym zdaniem tego typu stanowiska w przyszłości staną się standardem? Wybraliście coś dla siebie?

 

 
%d blogerów lubi to: